

Kiedy skończyła się moja epoka […]?
- Strzelam, że wtedy, gdy przestano używać GG.
Żyj w zgodzie ze swoimi ideami.
Brak pieniędzy i alkohol niszczą. Proste.


Kiedy skończyła się moja epoka […]?


Dlaczego? Nigdy nie miałem tam konta, ale z tego, co ludzie piszą, zdaje się, że to miejsce, gdzie jest bardzo dużo agresji, hejtu i rywalizacji.
Idealne dla polityków i ich fanbojstwa.


Pewien uczony w piśmie twierdzi ponadto, że na Twitterze siedzą podstarzali mężczyźni, którzy nie mają przyjaciół i dlatego są tacy, jacy są.


Nie wiem co to Stoat.
No i… Pytalem o cos innego i odpowiedzi nie uzyskalem :(


Korzystasz z któregoś z tych? Chciałoby Ci się mnie “wprowadzić”?


No i dobrze. Może to przyspieszy prace ludzi nad innymi komunikatorami :)


Nie po to Polska jest cosplayem USA, żeby przestać publiczne pieniądze wydawać na prywatną firmę kolegi rządu USA!
Thank you! Regards from Poland hehe


Podbijam. Ja już kilka lat temu do tego doszedłem, że mało jest gorszych rzeczy dla swojej psychy, niż włączenie internetu szybciej niż 1-2h po otworzeniu oczu.


Zapis trzeciego spotkania dyskusyjnego z cyklu poświęconego odbiciu internetu z rąk korporacji. Wprowadzenie do tematu przedstawił Rysiek – aktywista Open Source (rysiek@mastodon.social), który starał się odpowiedzieć na pytania: czemu potrzebujemy wolnych mediów społecznościowych? Jakie są wady, a jakie zalety zdecentralizowanych społecznościówek? Czy niezależne media społecznościowe mogą się utrzymać finansowo w dłuższej perspektywie?
Niestety bibliotekarz zaspał i włączył rejestrację spotkania po 3-4 minutach od rozpoczęcia.


Już kiedyś pisałeś tu komentarz w tym stylu! :D


No i zajebiście.
Brawo Gmina Brwinów.


E tam. Ja go szanuję za dwie rzeczy. Kiedyś zareklamował Signal i wiele osób zaczęło korzystać z tego komunikatora. Później kupił Twittera i swoimi decyzjami sprawił, ze wiele osób przestało korzystać z tej platformy i przerzuciło się na szmer, mastodon itd.


Czekajcie, czekajcie, bo ja znów przespałem coś ważnego w internetowym świecie.
Czy ktoś napisze mi co to Threads, albo da jakiegoś linka do poczytania po polsku?


Dzięki.
Wciąż nieprawdopodobna ta historia jest dla mnie z wielu powodów - choćby z tego, że koleś, który chce kupić 86 000 000 kg lnu i wysyła wiadomość do wielu firm, zadowala się odpowiedzią “kciuk w górę” i grzecznie czeka kilka miesięcy na dostarczenie prawie 100 ton lnu, nie fatygując się, by podpisać umowę i tak dalej.
Myślę, że to walka dwóch cwaniaków - z jednej strony typa z wielką ilością pola (żeby zebrać 86 ton lnu potrzeba powiedzmy 40ha pola, a z drugiej biznesmena, który chce kupować jak najtaniej. Może w międzyczasie ceny znacząco wzrosły i ten rolnik faktycznie sprzedać chciał, ale już po nowych cenach, a że nie podpisał żadnej umowy, to nie czuł się zobowiązany do tego, by sprzedać po cenie “ustalonej” wcześniej.
No ale to wszystko to tylko gdybanie. Niestety, na stronie Guardiana nie mogę zapytać ani o źródło ani o wyrok sądu.
Dla mnie wciąż brzmi to nieprawdopodobnie (co nie znaczy, że faktycznie być tak nie mogło).


A konkretny link do źródła istnieje? Czy można gdzieś przeczytać wyrok sądu i jego argumentacje?
Wyglada to na klikbajtowy artykuł - celowo lub omylnie zle orzetlumaczony, przeinaczony, niedopowiedziany, lub po prostu zmyślony.
Publikując treści w j.angielskim proszę o zaznaczanie tego.